Domowy dżem z czerwonych porzeczek i dżem wiśniowy

dżem z czerwonej porzeczki

Przeglądając internet zauważyłam wiele tradycyjnych przepisów na dżem z czerwonych porzeczek i dżem wiśniowy. Co je łączy? Jak większość przepisów z kwaśnymi owocami, są pełne cukru, często na 1 kg owoców, przypada tyle samo cukru. Szczerze mówiąc te proporcje mnie nieco przeraziły. Dlatego chciałam podzielić się z Wami moimi przepisami na nieco „lżejsze” dżemy.

W dżemach z naturalnie kwaśnych owoców uwielbiam właśnie ten słodko-kwaśny smak, w którym czuć aromat owocu, a nie sam cukier.  

Wybrałam dżem z czerwonych porzeczek i z wiśni, ponieważ przygotowuję je na dwa różne sposoby. W obu nie używam zbyt wiele cukru, jedynie absolutne minimum, dzięki któremu dżemy dobrze się zakonserwują i nie spleśnieją.

Dżem z czerwonych porzeczek

Czerwone porzeczki, podobnie jak czarne i białe, mają naturalnie dużo pektyn, dzięki czemu dżemy z nich ładnie się zagęszczają. Pektyny należą do rozpuszczalnej frakcji błonnika pokarmowego, który wpływa pozytywnie na funkcjonowanie naszych jelit.

DŻEM Z CZERWONYCH PORZECZEK

(4 słoiki ok. 300 ml)

  • 2 kg czerwonych porzeczek (waga z szypułkami)
  • 500 g cukru (możesz wymieszać cukier z ksylitolem w proporcji 3:2 – 300 g cukru : 200 g ksylitolu – pamiętaj, że cukier jest konserwantem, jeśli dasz go mniej, dżem może spleśnieć)

Na 1 kg czerwonych porzeczek potrzebujesz 250 g cukru (jeśli używasz ksylitolu to – 150 g cukru i 100 g ksylitolu).

Umyj porzeczki, obierz je z szypułek i osusz. Wsyp do garnka i dodaj cukier (lub cukier z ksylitolem).

Gotuj na małym lub średnim palniku na średnim ogniu aż porzeczki zaczną puszczać sok i cukier się rozpuści – mieszaj co jakiś czas. Kiedy owoce puszczą sok zmniejsz ogień i gotuj tak, na najmniejszej mocy palnika dżem przez około 2,5-3 godzin (bez pokrywki), co jakiś czas mieszając. W tym czasie dżem zgęstnieje, dzięki zawartym w porzeczkach pektynom.

Jeszcze gorący dżem przelej do umytych i wyparzonych słoiczków, zakręć zakrętki i zapasteryzuj.

Z tego przepisu możesz przygotować również dżem z czarnych lub białych porzeczek. Pamiętaj tylko, że jeśli będą bardzo kwaśne możesz dodać więcej ksylitolu lub cukru, a jeśli słodkie zmniejsz ich ilość.

Dżem z wiśni

Wiśnie w przeciwieństwie do porzeczek nie zawierają aż tak dużo pektyn, dlatego dżem z nich przygotowuję nieco inaczej. Używam sproszkowanych pektyn, które można kupić w sklepie ze zdrową żywnością lub w większych sklepach. Dzięki nim dżem można przygotować znacznie szybciej i chyba za to właśnie go lubię.

DŻEM WIŚNIOWY

(13-15 słoików ok. 300 ml)

  • 5 kg wiśni
  • 1,25 kg cukru (lub 1 kg cukru i 250 g ksylitolu)
  • 50 g pektyn w proszku (im bardziej kwaśne owoce, tym więcej musimy dać pektyny, moje były bardzo kwaśne, jeśli Twoje są słodkie możesz dać mniej)

Na 1 kg owoców daj 250 g cukru (lub 200 g cukru i 50 g ksylitolu) oraz 10 g pektyny (jeśli twoje owoce są bardzo kwaśne) lub 7-8 g pektyny (jeśli są dość słodkie).

Wiśnie oczyść z szypułek, umyj i wydryluj. Wraz z sokiem przełóż do dużego garnka i zasyp 1 kg cukru (pozostałe 250 g cukru lub ksylitolu zostaw na później). Wiśnie delikatnie zblenduj – nie chodzi o to aby uzyskać mus, a jedynie nieco je rozdrobnić, nadal ma pozostać dużo całych owoców.

Gotuj na małym lub średnim palniku na średnim ogniu aż cukier się rozpuści – mieszaj co jakiś czas. Zmniejsz nieco moc palnika i gotuj przez około 15 minut – wiśnie powinny zrobić się miękkie.

Pozostały cukier (lub ksylitol) wymieszaj w miseczce z pektynami. Nigdy nie wrzucaj samych pektyn do dżemu, żeby nie zrobił się z nich „glut”. Pektyny z cukrem dodaj do dżemu i wymieszaj. Gotuj jeszcze przez 5-10 minut mieszając dość często.

I to już wszystko! Nawet jeśli dżem jeszcze nie zaczął gęstnieć, uwierz mi, że jest gotowy, zacznie tężeć, kiedy ostygnie.

Jeszcze ciepły dżem przekładaj do umytych i wyparzonych słoików, zakręć słoiki i zapasteryzuj.

JAK PASTERYZOWAĆ?

Ja zawsze pasteryzuje moje przetwory w piekarniku, to najłatwiejsza metoda. 30 minut, temperatura 110°C. Jeśli słoiki są jeszcze ciepłe, wstawiaj je do nagrzanego już piekarnika, jeśli zdążą ostygnąć do chłodnego, wówczas czas pasteryzacji licz od momentu, gdy piekarnik będzie nagrzany. Ustawiaj je na blaszce tak aby nie stykały się ze sobą. Po zakończeniu pasteryzacji zostaw słoiczki w piekarniku, aby wystygły, jeśli zakrętki zrobią się wklęsłe lub pod naciskiem palca nie będą się odkształcać, możesz uznać, że pasteryzacja powiodła się.

Szukasz innych moich przepisów? Znajdziesz je tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *