Witamina D a koronawirus – aktualny stan wiedzy

witamina d a koronawirus

Już od wielu miesięcy słyszymy o suplementacji witaminy D i o jej potencjalnych niedoborach w kontekście podatności na infekcje wywołane koronawirusem SARS-CoV-2 oraz rozwojem choroby COVID-19. Lekarze często zalecają profilaktyczną suplementację witaminy D, a także wdrążenie jej jako wsparcia w leczeniu u chorych. Dlaczego? Czy ma to sens? Czy mamy już jakieś wiarygodne rekomendacje lub choćby badania które dowodzą istotnego związku pomiędzy witaminą D a koronawirusem?

NIEDOBORY WITAMINY D

Jedną z istotnych funkcji witaminy D w naszym organizmie jest wpływ na układ immunologiczny. Jej niedobory sprzyjają obniżeniu odporności, a także zwiększają podatność na infekcje ze stronu układu oddechowego.

Jak się okazuje, niedobory witaminy D występują bardzo często i to nie tylko w naszym kraju. Borykają się z nim społeczeństwa na całym świecie. Nie bez powodu w Polsce w 2018 roku wydano rekomendacje dotyczące jej suplementacji. Zgodnie w tymi wytycznymi całe społeczeństwo powinno suplementować witaminę D w okresie od października do kwietnia, a niektórzy przez cały rok, dotyczy to m.in. seniorów, kobiet w ciąży, karmiących piersią oraz osób otyłych. Są oni najbardziej narażeni na niedobory tej witaminy.

Oczywiście suplementacja nie jest konieczna, jeśli poziom witaminy D w naszym organizmie, a dokładniej stężenie (25(OH)D3 i 25(OH)D2) w surowicy krwi jest prawidłowe. Nie ukrywajmy jednak, jak często je badamy? Na pewno znajdą się również osoby, które nigdy nie oznaczały tego parametru. W takich właśnie sytuacjach polecam suplementować witaminę D, zwłaszcza teraz, w okresie jesienno-zimowym.

Więcej o witaminie D, jej roli, suplementacji, a także naturalnych źródłach znajdziesz tutaj.

WITAMINA D A KORONAWIRUS – POMNIEJSZE BADANIA

Idąc tym tropem, nie powinno dziwić, że zarówno lekarze, jak i naukowcy zwrócili uwagę na witaminę D. Wiosną tego roku pojawiło się wiele badań, które szukały związku pomiędzy stężeniem witaminy D a koronawirusem.

Opublikowane w maju 2020 przez D’Avolio i wsp. [1] badanie przeprowadzone na 107 pacjentach (średnia wieku powyżej 70 r.ż.), z których 27 osób miało pozytywny wynik testu PCR w kierunku SARS-CoV-2, zaś pozostałe 87 osób negatywny uwzględniało również stężenie 25(OH)D w surowicy krwi. Badacze na podstawie wcześniejszych doniesień chcieli ocenić, czy istnieje związek pomiędzy stężeniem witaminy D a rozwojem oraz przebiegiem COVID-19. Zauważono, że pacjenci chorzy mają mniejsze stężenie 25(OH)D niż osoby zdrowe. Na tej podstawie wywnioskowano, że suplementacja witaminy D może być przydatna w leczeniu COVID-19, a także może być pomocna w zmniejszeniu objawów, a nawet obniżać zaraźliwość wirusem SARS-CoV-2. Jednak sami badacze zwracają uwagę, że potrzeba dalszych, wiarygodniejszych badań, aby móc potwierdzić te przypuszczenia.

Podobne obserwacje poczynił w opublikowanym w listopadzie 2020 badaniu Hernndez i wsp. [2]. Przebadana przez niego grupa liczyła ponad 400 osób, z czego 216 badanych przechodziło COVID-19, a 197 nie. U osób zdrowych stężenie witaminy D było wyższe niż u chorych, a także rzadziej występowały u nich jej niedobory. Jednak nie zaobserwowano żadnego związku pomiędzy jej stężeniem a przebiegiem choroby, czy śmiertelnością będącą jej wynikiem.

Badania przeprowadzane na tak małych grupach niestety zwykle nie oddają obrazu całej populacji.

ŚWIATEŁKO W TUNELU

W czerwcu 2020 Nurshad [3] opublikował analizę, w której powiązał średni poziom witaminy D wśród populacji mieszkańców 20 krajów Europy z ilością zgonów z powodu COVID-19 na milion mieszkańców (do 20.05.2020). Jakie wnioski wyciągnięto:

  • im niższe stężenie witaminy D w organizmie tym więcej było przypadków zachorowań na COVID-19 w danym kraju
  • nie stwierdzono związku pomiędzy stężeniem witaminy D a ilością zgonów z powodu COVID-19
  • witamina D chroni przed rozwojem infekcji dróg oddechowych, dlatego zaleca się jej profilaktyczną suplementację aby utrzymać prawidłowe stężenie w organizmie
  • potrzebne są dalsze badania, aby móc potwierdzić związek pomiędzy witaminą D a koronawirusem.

Kolejne badanie, tym razem przeprowadzone w USA przez Kaufmana i wsp. [4] opublikowano we wrześniu 2020. Objęło ono ponad 190 000 pacjentów chorujących na COVID-19 od marca do czerwca 2020 we wszystkich stanach USA. U badanych porównywano przebieg choroby do stężenia witaminy D w organizmie oznaczanego najpóźniej na rok przed zachorowaniem. Co zaobserwowano?

  • im mniejsze stężenie witamin D w organizmie, tym więcej chorych – większa liczba pacjentów miała za małe stężenie 25(OH)D, a pacjentów z prawidłowym stężeniem było mniej, szczególnie w grupie z wysokim stężeniem witamin D
  • związek ten występował we wszystkich badanych grupach etnicznych
  • wśród Latynosów i Afroamerykanów częściej występowały niedobory witaminy D, zauważono również większy współczynnik zachorowań na COVID-19 – warto pamiętać, że nie tylko witamina D może mieć tu znaczenie, a także możliwe gorsze warunki życia
  • potrzeba dalszych badań, aby móc potwierdzić związek pomiędzy witaminą D a koronawirusem.

WNIOSKI

Potrzeba więcej badań, przeprowadzonych na większej liczbie osób, aby móc stwierdzić jednoznacznie czy istnieje związek pomiędzy witaminą D a koronawirusem. Obecne badania są jedynie wyznacznikiem, w którą stronę powinni pójść badacze aby móc potwierdzić lub też obalić aktualne hipotezy.

Czy to oznacza, że nie powinniśmy suplementować witaminy D?

Absolutnie nie! Aby mieć pewność, czy jej stężenie w naszym organizmie jest wystarczające zróbmy badania. Jeśli wszystko będzie w porządku nie musimy się dalej martwić. Jeśli jednak okaże się, że mamy niedobory witaminy D, zalecam konsultację z lekarzem, który pomoże nam ustalić odpowiednią dawkę. Pamiętaj, aby nie brać zbyt dużych dawek witaminy D na własną rękę, ponieważ w zbyt dużym stężeniu jest ona dla nas toksyczna.

Jeśli jednak nie masz możliwości zrobienia badania polecam suplementację zgodnie z aktualnymi zaleceniami, w oparciu o Twój wiek i stan fizjologiczny. Więcej informacji, jakie są to dawki znajdziesz tutaj.


  1. D’Avolio A., Avataneo V., Manca A. [i wsp.]: 25-Hydroxyvitamin D concentrations are lower in patients with positive PCR for SARS-CoV-2. Nutrients 2020, 12/1359
  2. Hernandez J.L., Nan D., Fernandez-Ayala M. [i wsp.]: Vitamin D status in hospitalized patients with SARS-CoV-2 infection. The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism, 2020, XX, XX
  3. Nurshad A.: Role of vitamin D in preventing of COVID-19 infection, progression and severity. Journal of Infection and Public Heath 2020, 13, 1373-80
  4. Kaufman H.W., Niles J.K., Kroll M.H. [i wsp.]: SARS-CoV-2 positivity rates associated with circulating 25-hydroxyvitamin D levels. Plos One https://doi.org/10.1371/journal.pone.0239252 [data wejścia: 12.12.2020]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *