Jesienne smaki w słoiku

w słoiku

Jesień to dla mnie smak dyni, gruszek i jabłek. Oczywiście możemy je kupić w sklepie przez cały rok, ale właśnie teraz można je zbierać. Na co dzień staram się wybierać produkty sezonowe. Większość warzyw i owoców jest wówczas smaczniejsza, niejednokrotnie również tańsza. Aż chce się zamknąć te aromaty w słoiku.

Dlatego mam dla Ciebie propozycję, jak wykorzystać te cudowne produkty, żeby cieszyć się nimi cały rok. Znajdziesz tutaj przepisy na:

  • jabłka z cynamonem bez dodatku cukru
  • domowy ocet jabłkowy
  • domowy ocet winny
  • ketchup z cukinii
  • mus dyniowo-gruszkowy

JABŁKA Z CYNAMONEM W SŁOIKU

Korzenne jabłka to dla mnie aromat jesieni i zimy zamknięty w słoiku. Doskonale sprawdzą się jako dodatek do wypieków, deserów, owsianki, placuszków, czy naleśników.

Jesienne jabłka z cynamonem w słoiku

z przepisu uzyskasz jabłka na około 3 słoiki 200-300 ml

  • 1,5 kg słodkich jabłek
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 ½ cytryny
  • 15 g mielonego cynamonu (normalne opakowanie)
  • 5 goździków
  • 4 sztuki kardamonu

Nie musisz obierać jabłek, przekrój je na pół, zetrzyj na mandolinie w cienkie plasterki (możesz je też zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w kostkę, wybierz metodę, która najbardziej ci odpowiada). Przełóż je do dużego garnka.

Wyciśnij sok z cytryn, dodaj do jabłek, przypraw je cynamonem. Goździki i kardamon zetrzyj w moździerzu lub w młynku do kawy, dodaj do jabłek.

Przykryj garnek, duś jabłka na małym ogniu mieszając co jakiś czas aż będą miękkie i się rozpadną.

Przygotuj słoiki. Umyj je i wyparz.

Ciepły mus przełóż do gorących słoików, zakręć je dokładnie i ustaw słoiki do góry dnem.

Zapasteryzuj mus (o tym jak pasteryzować przeczytasz poniżej).

Zapasteryzowane jabłka przechowuj w chłodnym miejscu przez wiele miesięcy, a po otwarciu w lodówce maksymalnie kilka dni.

Moja rada – to ważne aby użyte przez ciebie jabłka były słodkie, zawarty w nich naturalny cukier zapobiegnie ich przedwczesnemu popsuciu. Jabłka świetnie przechowuje się w słoiku, możesz je również trzymać w zamrażarce, w woreczku strunowym, czy pojemniku. To szybszy sposób, ponieważ pominiesz etap pasteryzacji.


DOMOWY OCET JABŁKOWY

Uwielbiam ocet jabłkowy, dodaję go zarówno do słodkich potraw, jak i wytrawnych. Świetnie sprawdza się jako dodatek do wypieków, ale również do sałatek, czy jako marynata do mięsa. Zauważyłam, że domowy ocet jest łagodniejszy niż ten ze sklepu, czasem warto dodać go więcej. Co więcej zrobienie go samodzielnie jest bardzo tanie, to jedynie koszt jabłek, a dostajemy ocet, który wystarczy na co najmniej klika miesięcy.

Domowy ocet jabłkowy

z przepisu uzyskasz 1 litr octu

  • 1 kg słodkich jabłek
  • 1 l wody
  • 4-5 łyżek cukru
  • dodatkowo: 2 litrowy słoik

Przygotuj słoik, umyj go dokładnie i wyparz. Umyj również jabłka, pokrój je w ćwiartki i przenieś do słoika. Wodę zagotuj, gdy nieco ostygnie dodaj do niej cukier i wymieszaj, gdy będzie letnia zalej nią jabłka.

Słoik przykryj szmatką lub gazą. Odstaw go w ciepłe, zacienione miejsce.

Teraz pozostaje już tylko czekać, proces fermentacji powinien trwać 3-5 tygodni. Co jakiś czas zamieszaj zawartość słoika drewnianą łyżką, aby jabłka były cały czas zanurzone w wodzie.

Po czym poznać, że nasz ocet jest gotowy? Przestanie się pienić, powinien mieć jabłkowy zapach i słodko-kwaśny smak.

Gotowy ocet przefiltruj przez gazę i przelej do szklanej butelki (wcześniej starannie umytej i wyparzonej). Ocet możesz przechowywać przez kilka miesięcy w temperaturze pokojowej.

Przepis z książki „Domowe kiszonki z owoców, warzyw i ziół” M. Pieńkos.


DOMOWY OCET WINNY

Ocet winny zrobisz podobnie jak jabłkowy, jednak jego produkcja bywa bardziej burzliwa. Warto zrobić go samodzielnie, podobnie jak ocet jabłkowy, własny ocet winny jest bardzo tani w produkcji. Doskonale sprawdzi się jako dodatek do sałatek, wypieków, czy mięsa.

Domowy ocet winny

z przepisu uzyskasz 1 litr octu

  • 1 kg słodkich winogron – czerwonych, białych (ja wybrałam same czerwone)
  • 1 l wody
  • 4-5 łyżek cukru
  • dodatkowo: 2 litrowy słoik

Przygotuj słoik, umyj go dokładnie i wyparz. Winogrona obierz z gałązek, umyj, przełóż do słoika. Wodę zagotuj, gdy nieco ostygnie dodaj do niej cukier i wymieszaj, gdy będzie letnia zalej nią winogrona. Nie wlewaj wody aż po szyjkę słoika, zostaw 1-2 cm wolnej przestrzeni. Winogrona pracują dość burzliwie i mają tendencję do „wychodzenia” ze słoika.

Słoik przykryj szmatką lub gazą. Odstaw go w ciepłe, zacienione miejsce.

Teraz pozostaje już tylko czekać, proces fermentacji powinien trwać 2-4 tygodni. Co jakiś czas zamieszaj zawartość słoika drewnianą łyżką, aby winogrona były cały czas zanurzone w wodzie. Jeśli winogrona będą pracować intensywnie i woda zacznie wylewać Ci się ze słoika, odlej jej nieco. Wymieszaj owoce i załóż świeżą, czystą gazę.

Po czym poznać, że ocet jest gotowy? Przestanie się pienić, powinien mieć winno-kwaśny smak i lekko winny zapach.

Gotowy ocet przefiltruj przez gazę i przelej do szklanej butelki (wcześniej starannie umytej i wyparzonej). Ocet możesz przechowywać przez kilka miesięcy w temperaturze pokojowej.


KETCHUP Z CUKINII

Uwielbiam go. Smakuje lepiej niż ketchup ze sklepu, jest prosty do zrobienia i… Tak, powtórzę się, jest tańszy, niż gdybyśmy mieli kupić podobny produkt w sklepie.

w słoiku
Ketchup z cukinii

z przepisu uzyskasz 7-8 słoików 150-200 ml ketchupu

  • 2 kg cukinii
  • 1 kg cebuli
  • 2 duże jabłka
  • 4 łyżki miodu
  • 2 łyżki soli
  • ½- ¾ szklanki octu jabłkowego lub winnego (najlepiej własnej produkcji)
  • 400 g koncentratu pomidorowego
  • 6-8 ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • ½ łyżeczki przyprawy harrisa (możesz użyć ostrej papryki lub chili)
  • 2-3 łyżeczki oregano

Cebulę pokrój w plasterki/piórka, cukinię i jabłka zetrzyj na tarce o grubych oczkach, przełóż je do dużego garnka, dodaj miód i sól, gotuj na małym ogniu około godzinę co jakiś czas mieszając, pamiętaj, aby nie przykrywać garnka pokrywką.

Czosnek obierz i pokrój w plasterki, dodaj do warzyw z resztą składników i wymieszaj dokładnie. Gotuj wszystko dalej przez kolejne 20-30 minut mieszając co jakiś czas.

W między czasie przygotuj słoiki, umyj je dokładnie i wyparz.

Ugotowaną masę warzywną zblenduj do uzyskania gładkiej konsystencji, możesz ją jeszcze doprawić do smaku. Gotowy ketchup przełóż do słoików, zakręć je dokładnie.

Zapasteryzuj (o tym jak pasteryzować przeczytasz poniżej).

Tak przygotowany ketchup przechowuj w chłodnym, zacienionym miejscu przez wiele miesięcy, a po otwarciu słoiczka w lodówce do kilkunastu dni.

Przepis zainspirowany przez AniaGotuje.pl


MUS DYNIOWO-GRUSZKOWY

Trudno o lepsze połączenie, dzięki gruszce mus jest przyjemnie słodki. Trudno o bardziej jesienne aromaty zamknięte w słoiku. Dodaję go do wszystkiego, do wypieków, owsianek, placuszków, owsianki, deserów. Mus dyniowy można wykorzystać jako zamiennik jajek w ciastach, babeczkach, czy chlebkach. Żeby zastąpić jedno jajko wystarczy ½ szklanki musu. Często wykorzystuje się go w wegańskich wypiekach, a poza tym to dobry sposób na przemycenie warzyw do posiłku.

w słoiku
Mus dyniowo-gruszkowy

z przepisu uzyskasz 3-4 słoiki 200-300 ml musu

  • 2 dynie piżmowe (możesz użyć innej odmiany np. muscat, hokkaido)
  • 2 słodkie gruszki
  • dodatkowe przyprawy – laska wanilii, mielony kardamon, mielony cynamon

Do tego przepisu nie musisz obierać gruszek, szkoda wyrzucać skórkę. Pokrój je w kostkę, wrzuć do małego rondelka i duś na małym ogniu pod przykryciem, co jakiś czas mieszając aż owoce zmiękną.

Nagrzej piekarnik do 200°C. Na blaszce do pieczenia rozłóż papier. Dynie przekrój na pół albo na ćwiartki i wyłóż je na blaszkę (ważne aby wszystkie były podobnej wielkości, wówczas upieką się jednocześnie). Piecz przez 40-60 minut, aż brzegi zrobią się brązowe, a dynie będą miękkie – sprawdź widelcem.

Gdy dynie lekko przestygną, łyżką wydrąż pestki. Z pomocą łyżki wydrąż delikatnie miąższ dyni, przełóż go do miski, dodaj gruszki. Jeśli masz ochotę, dodaj wanilię lub kardamon i cynamon do smaku, możesz też pominąć przyprawy. Zblenduj wszystkie składniki na gładki mus.

Przygotuj słoiki. Umyj je i wyparz.

Przełóż mus do słoików.

Zapasteryzuj mus (o tym jak pasteryzować przeczytasz poniżej).

Zapasteryzowany mus przechowuj w chłodnym miejscu przez wiele miesięcy, a po otwarciu w lodówce maksymalnie kilka dni.

Moja rada – jeśli wybierzesz większą dynię dodaj dwa razy więcej gruszek. Pamiętaj aby gruszki były słodkie, to dzięki zawartym w nich naturalnym cukrom mus nie zepsuje się przedwcześnie. Mus dyniowy świetnie przechowuje się w słoiku, możesz go też trzymać w zamrażarce, w woreczku strunowym, czy pojemniku. To szybszy sposób, ponieważ pominiesz etap pasteryzacji.


JAK PASTERYZOWAĆ?

Ja zawsze pasteryzuje moje przetwory w piekarniku, to najłatwiejsza metoda. 30 minut, temperatura 110°C. Jeśli słoiki są jeszcze ciepłe, wstawiaj je do nagrzanego już piekarnika, jeśli zdążą ostygnąć do chłodnego, wówczas czas pasteryzacji licz od momentu, gdy piekarnik będzie nagrzany. Ustawiaj je na blaszce tak aby nie stykały się ze sobą. Po zakończeniu pasteryzacji zostaw słoiczki w piekarniku, aby wystygły, jeśli zakrętki zrobią się wklęsłe lub pod naciskiem palca nie będą się odkształcać, możesz uznać, że pasteryzacja powiodła się.

Szukasz innych moich przepisów? Znajdziesz je tutaj.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *